16.07.2009 12:52
Ostatnio znalazłam małą metkę do butów, na której jest napisane, żeby przypadkiem nie próbować jeść buta. Rozumiem, że cielęca, błyszcząca skórka wygląda apetycznie, ale żeby ją jeść? Zobaczcie sami... fotka Jeden z moich znajomych stwierdził, (sądzę, że słusznie) że: "metka jest dla durnych Amerykanów, którym jak nie napiszesz, że nie wolno, to tak zrobią i zażądają milionowego odszkodowania:)"
09.07.2009 20:44
Przez ostatnie trzy tygodnie miałam problemy z gardziołkiem - chrypka połączona z zanikaniem głosu i kaszel. Poza pierwszymi dniami, w czasie których bolało mnie gardło, czułam się dobrze, a czasami nawet bardzo dobrze. Jednakże ponieważ mówię dużo i moja praca związana jest z gadaniem przez telefon, to musiałam się tym w końcu zająć. Przeklinam dzień, w którym poszłam do lekarza - MEDICE, CURA TE IPSUM! - Współcześnie przetłumaczylibyśmy...
06.07.2009 21:13
Nigdy wcześniej nie publikowany duet Michaela i Freddiego przeciekł do internetu. Jak dotąd słyszałam dwie piosenki zaśpiewane przez tych wybitnych zmarłych albo wybitnie zmarłych. Oto linki do energetyzującej, ale trącącej myszką State of shock oraz ballady There Must More To Life Than This . A życie toczy się dalej...
06.07.2009 11:57
W związku z kryzysem i trudną sytuacją finansową miesięcznika Kino, został wystosowany Apel do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o włączenie czasopisma na listę objętych stałym patronatem finansowym MKiDN. Poniżej wklejam link, gdzie jest dostępna treść apelu, lista osób, która poparła list oraz zasady w jaki sposób można pomóc pismu: http://www.kino.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=441&Itemid=1 Uważam, że...
01.07.2009 14:48
1 lipca jest dniem szczególnym - nie tylko dlatego, że ni z tego ni z owego zaczęło padać i piorun udaremnił przepływ prądu na kilka sekund... W damskiej łazience od dwóch tygodni był zapchany zlew i ilekroć prosiłam panie sprzątaczki, żeby coś z tym zrobiły, byłam zbywana słowami, że zostało to zgłoszone do ochrony. Po tym jak w ubiegłym miesiącu zatrzasnęłam drzwi do biura na fest i pan Adam - techniczny budynku, musiał zdejmować...
auto bezinteresowność bezrobocie biała suknia bieda bóg ból choroba ciężar fotografia gry planszowe iris islandia jackson jezus kryzys kucharzenie luksus mechanik metka miłość morizon.pl naprawa niedźwiedź polarny opel penis possesion praca przeznaczenie reklama reykjavik rzeczywistość skm skrzynia biegów sprzęgło szukanie pracy ślub śmierć telefon trup ucieczka wałęsa warszawa wiosna wojaczek wybór youtube złość złote myśli żuławski
